Mobile Development Business Startups
Emil Waszkowski
Mobile Development Growth Business
Emil Waszkowski
Product Delivery Business
Emil Waszkowski Paweł Josiek
Mobile Development Business
Jacek Dogadalski
Customer Experience E-commerce
Maciej Cieślukowski Emilia Adamek
Digital Transformation Business
Izabela Franke
Explore all insights
Close
Mobile Development Business Startups
Emil Waszkowski
Mobile Development Growth Business
Emil Waszkowski
Product Delivery Business
Emil Waszkowski Paweł Josiek
Mobile Development Business
Jacek Dogadalski
Customer Experience E-commerce
Maciej Cieślukowski Emilia Adamek
Digital Transformation Business
Izabela Franke
Explore all insights
May 25, 2026 5 min read

Future Mind: AI przyspiesza w polskich firmach

Future Mind: AI przyspiesza w polskich firmach

W najnowszej edycji raportu firmy doradczo-technologicznej Future Mind “Jak AI zmienia codzienność Polaków? Sztuczna inteligencja w pracy i życiu osobistym w 2026 roku”, widać wyraźnie, że liderami codziennego wykorzystania AI pozostają duże firmy oraz branże takie jak IT i telekomunikacja (76 proc.). Jednak do czołówki coraz mocniej dołączają także szkolenia (59 proc.), nauka, badania i technologia (58 proc.) oraz nieruchomości (60 proc.). Jednocześnie transport, logistyka i administracja publiczna nadal należą do obszarów, w których adopcja AI jest wyraźnie słabsza, co pokazuje, że rynek coraz mocniej różnicuje się nie tylko pod względem skali firm, ale też dojrzałości poszczególnych sektorów.

Od eksperymentu do codziennego narzędzia pracy

W ubiegłorocznej edycji badania różnice między firmami miały przede wszystkim charakter funkcjonalny. W średnich organizacjach niemal połowa pracowników (47 proc.) wskazywała, że AI pomaga im poszerzać wiedzę i zmieniać sposób myślenia, a w dużych firmach dokładnie taki sam odsetek (47 proc.) mówił przede wszystkim o poprawie jakości pracy. Dodatkowo co trzeci pracownik dużej organizacji traktował ją jako narzędzie zwiększające produktywność. Już wtedy było więc widać, że potrzeby wobec AI układają się inaczej zależnie od skali organizacji. W mniejszych firmach technologia częściej była łączona z rozwojem kompetencji i wzmacnianiem konkurencyjności (23 proc.), a w mikroprzedsiębiorstwach – z odciążeniem w codziennych obowiązkach (24 proc.).

Wyniki tegorocznego raportu pokazują jednak wyraźne przesunięcie. Dziś nie chodzi już tylko o to, do czego firmy chciałyby używać AI, ale o to, które z nich rzeczywiście włączają ją do codziennej pracy. W przekrojach według wielkości organizacji najwyższy poziom codziennego wykorzystania AI notują duże firmy - codzienne użycie deklaruje w nich 18 proc. pracowników, podczas gdy mikrofirmy i mniejsze podmioty wyraźnie częściej pozostają na etapie ostrożniejszego wdrażania tej technologii. Wśród tych najmniejszych, jedna czwarta pracowników wciąż nigdy nie korzystała z generatywnej sztucznej inteligencji. To sugeruje, że największe organizacje i branże oparte na wiedzy szybciej przechodzą od deklarowanego potencjału tej technologii do jej rzeczywistego, powtarzalnego użycia w pracy.

Z danych w tegorocznym raporcie wyraźnie wynika, że polskie firmy weszły w nowy etap adopcji AI. Nie chodzi już o samo testowanie narzędzi, ale o to, czy organizacja potrafi przełożyć ich użycie na jakość pracy, produktywność i przewagę operacyjną. Najszybciej robią to dziś duże firmy oraz branże oparte na wiedzy, ale prawdziwym wyzwaniem pozostaje przejście od indywidualnych eksperymentów pracowników do spójnych, bezpiecznych i skalowalnych sposobów wykorzystania AI w całej organizacji – mówi Emil Waszkowski, VP of Commercial Development w Future Mind, a Solita company.

Branże AI – nowa mapa liderów

Najciekawsza zmiana względem poprzedniej edycji polega na tym, że rynek nie tyle wyłonił nowych liderów, ile rozszerzył ich grono. Rok temu najmocniej wyróżniały się sektory, w których praca opiera się na wiedzy, treściach i analizie, takie jak usługi prawne i konsultingowe, IT i telekomunikacja, marketing i komunikacja czy bankowość, finanse i księgowość. Tegoroczne dane pokazują, że ten wzorzec się utrzymuje, ale AI coraz wyraźniej przenika również do sektorów, które wcześniej pozostawały poza głównym nurtem rozmowy o GenAI.

Niezmiennym liderem pozostaje IT i telekomunikacja, gdzie regularne korzystanie z AI deklaruje już 76 proc. badanych, a codzienne użycie wzrosło rok do roku o 22 pkt proc. – do poziomu 40 proc. Bardzo mocno przyspieszyły także szkolenia, gdzie regularne wykorzystanie AI sięga 59 proc., nauka, badania i technologia z wynikiem 58 proc. oraz nieruchomości, gdzie regularne użycie doszło do 60 proc. To pokazuje, że AI przestaje być domeną wyłącznie najbardziej oczywistych sektorów technologicznych i coraz szybciej staje się standardem pracy wszędzie tam, gdzie kluczowe są analiza, synteza informacji i tworzenie treści.

Szczególnie interesujący jest przypadek budownictwa i infrastruktury, które rok temu należały do branż relatywnie słabiej kojarzonych z wykorzystaniem GenAI, a dziś notują 43 proc. regularnego użycia (w tym 23 proc. codziennie). To ważny sygnał, że AI coraz skuteczniej wychodzi poza klasyczne środowisko pracy biurowej i zaczyna wspierać także sektory techniczne i projektowe.

Na drugim biegunie pozostają branże, w których AI nadal wdrażana jest wolniej. W transporcie i logistyce 46 proc. badanych nie korzysta z AI w pracy, a administracja publiczna jest jedynym obszarem, w którym odnotowano spadek codziennego użycia rok do roku – z 12 proc. do 5 proc.

Produktywność rośnie szybciej niż firmowe zasady

Jednym z najważniejszych wniosków z tegorocznego badania jest to, że wzrost wykorzystania AI w pracy nie idzie w parze z równie szybkim dojrzewaniem zasad jej stosowania. W 2024 roku 44 proc. pracowników deklarowało, że zawsze stosuje się do wytycznych pracodawcy dotyczących AI. Rok później ten odsetek spadł do 37 proc., a jednocześnie wzrosła grupa osób, które przestrzegają ich jedynie czasami – z 20 proc. do 26 proc. Oznacza to, że wraz z upowszechnieniem się AI zasady nie stały się bardziej zakorzenione w codziennej praktyce, lecz częściej są traktowane jako luźny punkt odniesienia niż ścisła instrukcja.

To szczególnie interesujące w zestawieniu z wynikami poprzedniej edycji. W ubiegłym roku największą świadomość zasad deklarowali pracownicy średnich firm, a w dużych organizacjach relatywnie wysoki był odsetek osób, które nie wiedziały, czy ich firma w ogóle posiada wytyczne. Z kolei w mikroprzedsiębiorstwach częściej niż gdzie indziej deklarowano całkowity brak formalnych zasad. Tegoroczne dane pokazują, że choć samo użycie AI wyraźnie przyspieszyło, luka organizacyjna nie została domknięta – jedna trzecia pracowników nadal przyznaje, że nie wie, czy w ich firmie istnieją jakiekolwiek wytyczne dotyczące AI, albo że takich wytycznych po prostu nie ma.

W praktyce oznacza to, że część firm pozwoliła, by adopcja AI rosła oddolnie, bez równie szybkiego uporządkowania kwestii bezpieczeństwa, odpowiedzialności i codziennych standardów użycia.

Duże firmy przyspieszają, MŚP i sektor publiczny nadal szukają modelu

Z perspektywy rynku widać coraz wyraźniej, że największe organizacje odrywają się od reszty. To one najczęściej nadają tempo wdrożeń, szybciej przechodzą od podstawowego użycia do regularnej pracy z AI i częściej traktują tę technologię jako element poprawy efektywności całej organizacji, a nie wyłącznie pojedynczego stanowiska. W mniejszych firmach AI nadal częściej pełni rolę doraźnego wsparcia – pomaga szybciej wykonać konkretne zadanie, ale zazwyczaj nie jest jeszcze wpisana w szerszy model działania. Dysproporcje widać także w wykorzystaniu tej technologii w sektorze publicznym względem prywatnego. W administracji, na szczeblu lokalnym, aż 29 proc. pracowników nigdy nie korzystało z GenAI i jest to najwyższy odsetek wśród wszystkich badanych branż.

Polski rynek zaczyna dzielić się nie tyle na firmy, które „korzystają” i „nie korzystają” z AI, ile na te, w których strategii znajdzie się wykorzystanie tej technologii jako nowego standardu pracy, oraz te, które pozostają na etapie ostrożnego testowania. Zaryzykuję stwierdzenie, że na sukces w tym obszarze wpłyną nie tyle argumenty związane z bezpieczeństwem, lecz przede wszystkim jakość narzędzi oferowanych przez pracodawców i edukacja jak z nich efektywnie korzystać (w tym edukacja ukierunkowana na unikanie bezrefleksyjnego korzystania z gotowych odpowiedzi AI). Członkowie organizacji powinni być zachęcani do wykorzystywania sztucznej inteligencji jako wsparcia w procesie myślenia, ale z zachowaniem ostrożnej i krytycznej oceny generowanych wyników – podsumowuje Paweł Josiek, COO w Future Mind, a Solita company.

Kontakt dla mediów:

Julia Dudziak-Dropko
+48 729 115 231
[email protected]

We engineer
digital business

Subscribe to our insights

A better experience for your customers with Future Mind.

This field is required. Please fill it in, so we can stay in touch
This field is required.
©  Future Mind
all rights reserved