Już 46,2% polskich pracowników biurowych i umysłowych używa generatywnej AI w pracy regularnie, czyli codziennie lub co najmniej raz w tygodniu. To skok o blisko 19 punktów procentowych w porównaniu z badaniem sprzed roku, gdy było to 27,3%. Tylko 19% nie miało dotychczas z AI żadnej zawodowej styczności, podczas gdy rok wcześniej było to aż 34,7%.
Prywatnie Polacy traktują AI przede wszystkim jako narzędzie utylitarne. Na czele listy zastosowań są: wyszukiwanie informacji i streszczenia (50,1%), nauka i rozwój osobisty (36,2%) oraz pomoc techniczna w obsłudze sprzętu (33,8%). Co istotne, 16% użytkowników szuka u AI wsparcia emocjonalnego, traktując ją jako substytut terapeuty, a 8,1% buduje z nią relację na wzór przyjaźni lub romansu. Regularne prywatne wykorzystanie AI urosło z 23,3% do 40,3% w ciągu roku.
Najczęściej wskazywaną obawą Polaków jest dezinformacja i manipulacja, w tym deepfake'i (41,0% wskazań), a na drugim miejscu znajdują się naruszenie prywatności i kradzież tożsamości (37,9%). Z roku na rok lęki „zewnętrzne" wyraźnie maleją: strach przed utratą pracy z powodu automatyzacji spadł z 29,3% do 24,5%. Rosną za to obawy „wewnętrzne": niepokój o dehumanizację relacji (z 35,2% do 37,2%) i o spadek krytycznego myślenia (z 25,3% do 30,9%).
Większość organizacji nie nadąża za pracownikami. 35% polskich pracowników przyznaje, że ich firma nie ma żadnych wytycznych dotyczących AI albo że oni sami nie wiedzą, czy takie wytyczne istnieją. Ten wynik prawie nie zmienił się rok do roku, mimo skokowego wzrostu adopcji. W efekcie co trzeci pracownik używa AI w pracy bez żadnego organizacyjnego nadzoru.
Dane Polaków są podzielone. 33,6% uważa, że AI wzmocniła ich krytyczne myślenie, pomaga weryfikować informacje, porządkować argumenty i szukać alternatywnych perspektyw. 21,8% widzi efekt odwrotny: oddając część myślenia maszynie, myślą mniej samodzielnie. Niemal połowa (44,6%) nie potrafi tego ocenić, co samo w sobie jest sygnałem, że efekty są subtelne i rozłożone w czasie. Jednocześnie obawa o obniżenie zdolności krytycznego myślenia urosła z 25,3% do 30,9% rok do roku.
Entuzjazm wobec regulacji wyraźnie słabnie. Jeszcze w 2024 roku 48,1% Polaków uważało, że AI powinna być mocniej regulowana, a teraz ten odsetek spadł do 39,2%. Jednocześnie wzrósł odsetek odpowiedzi „nie wiem" (z 12,9% do 18,1%).